Czy NBP przejmie zadania KNF?

Czy NBP przejmie zadania KNF?

Według niektórych medialnych doniesień, Narodowy Bank Polski ma w dalszej perspektywie przejąć kontrolę nad bankami komercyjnymi. W dużym uproszczeniu oznacza to, że w ten sposób przejmie on kontrolę nad KNF. Czy jest to rozsądne posunięcie i jakie będą tego skutki? Jakie są zadania KNF?

O co toczy się gra

Bank centralny to pojęcie, które występuje w każdej gospodarce na praktycznie całym świecie. To jego decyzje są wiążące dla całego sektora bankowego w ogóle. Jednak sam bank centralny nie może przejąć bezpośredniej kontroli nad poszczególnymi bankami komercyjnymi. Ten obowiązek spoczywa na KNF, czyli, inaczej mówiąc, Komisji Nadzoru Finansowego. Sama Komisja nie zajmuje się wyłącznie nadzorem banków. Jeśli w dużym uproszczeniu mielibyśmy przedstawić, jakie są zadania KNF, powinniśmy w tym „worku” umiejscowić również giełdę, firmy inwestycyjne czy ubezpieczycieli.

Czy to jeszcze gospodarka, czy już polityka…

Analizując komentarze fachowców, można dojść do wniosku, że gra toczy się w głównej mierze o wpływy polityczne. Nie ma co ukrywać – możliwość bezpośredniego wpływania na banki komercyjne byłaby bardzo pożądana ze strony Banku Centralnego. Zwłaszcza, że obecna władza jasno mówi o – przynajmniej w pewnym stopniu – nacjonalizacji rynku bankowego.

NBP, czyli polityczne KNF?

Idźmy tym tropem… Jeśli faktycznie decyzja o przeniesieniu części kompetencji z KNF do NBP zostanie podtrzymana, to faktycznie ekipa rządząca zwiększy swój wpływ na poszczególne banki. Z drugiej jednak strony, taka zwiększona kontrola ma swój sens, biorąc pod uwagę fakt, że trudno znaleźć na naszym rynku zupełnie „rodzimy” kapitał bankowy.

Należy również zgodzić się z tym, że dzięki tej decyzji zostanie ujednolicone zarządzanie sektorem bankowym. Nietrudno się zgodzić, że pieniądze posiadane przez NBP są w rzeczywistości posiadane przez KNF (gdyż to właśnie Komisja decyduje o ich wypłacie).

Co wiemy?

Na razie projekt przeniesienia części kompetencji KNF do NBP jest na etapie rozmów. Jeśli do tego dojdzie, potrzeba będzie nawet 3 lat, aż cały polski system zarządzania bankami komercyjnymi ustabilizuje się.